Jak wybrać nowy rower – niezbyt krótki poradnik

Weszliśmy w ten moment sezonu, gdy większość z nas po prostu trochę przysypia w zakresie kolarstwa. Sam przez to przechodzę. Poświęcam więcej czasu na pracę i rozwój swojej firmy. Chodzę na szkolenia, podnoszę swoje kompetencje, spotykam się z potencjalnymi klientami i snuję plany na przyszły rok. W dłuższej perspektywie mam w planach dwa nowe rowery – jeden dla siebie oraz drugi dla Asi. I tak jak w przypadku Asi rower jest już niemal w pełni wybrany, tak ze swoim mam trochę więcej problemów. Dzisiaj jednak chciałbym podzielić się z Tobą trochę moim doświadczeniem w zakresie tego jak wybrać nowy rower. Bo wbrew obiegowej opinii nie jest to takie proste. Oczywiście jest to wpis bardziej skierowany do początkujących rowerzystów, więc nie czuj się obrażony jeśli masz już doświadczenie w tej materii. Absolutnie nie jest moim celem uwłaczanie Twojej inteligencji 😉

Rower nowy czy używany?

Zadając sobie pytanie jak wybrać nowy rower bardzo często – w celu optymalizacji i ograniczenia wydatków – pojawia się pomysł by kupić rower używany. Z jednej strony jest to świetny pomysł, bo nawet za połowę ceny będziesz mieć możliwość zdobycia roweru znacznie wyższej klasy niż jego odpowiednik cenowy wzięty prosto ze sklepu. Jednocześnie trzeba mieć świadomość tego, że rower kupiony z drugiej (czy trzeciej ręki) pomimo lepszego osprzętu może okazać się studnią bez dna. A doprowadzenie go do stanu używalności wiązać się może z włożeniem w niego pokaźnych nakładów finansowych.

Dlatego, jeśli nie masz odpowiedniej wiedzy lub zaufanej osoby, która pomoże Ci w ocenie stanu napędu i osprzętu to radziłbym skierować swoje kroki do sklepu rowerowego. Jasne, grupy na Facebooku powiedzą, że zawsze lepiej kupić używany rower na Shimano Ultegra zamiast tego prosto z salonu na Shimano Sora. Jest to jakiś pomysł. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że Ultegra jest dużo droższa w utrzymaniu. Jeśli musisz wymienić kasetę to w przypadku 9 rzędowej grupy napędu Twój portfel zubożeje o 149 zł, natomiast w przypadku 11-stki będzie to 379 złotych. Chyba, że jesteś koniem i w góry wybierasz zakres 11-25. Wtedy jest to koszt “tylko” 260 złotych.

A części do wymiany może być więcej – bo może to być nie tylko kaseta, ale także łańcuch, tarcze mechanizmu korbowego czy kółeczka przerzutki. Nagle może okazać się, że inwestycja w ten rower to koszt wynoszący nawet powyżej 1000 złotych. Dochodzi jeszcze kwestia kompatybilności różnych generacji osprzętu i tak dalej. Ogólnie, bez większej znajomości sprzętu lepiej do tego nie podchodzić.

Mój pierwszy rower szosowy, czyli Specialized Allez, był rowerem używanym. Zamiast jednak kupować na OLX czy Allegro warto pójść do sklepu rowerowego posiadające używane rowery. Ja tak zrobiłem – jeden z byłych współpracowników mojej Mamy pracuje w serwisie rowerowym i pomógł dokonać mi wyboru. Dzięki niemu od razu wiedziałem, co będzie trzeba wymienić w najbliższej przyszłości i byłem gotowy na dodatkowe koszty. A potem Spec służył mi z powodzeniem do 2020 roku. Czyli przez jakieś 4 lata.

Jak kupić nowy rower

Rower szosowy z hamulcami tarczowymi

Oddzielną kwestią pozostaje to, czy opłaca się w dzisiejszych czasach wybierać rower szosowy na hamulcach szczękowych. W moim przypadku głównym kryterium w tym zakresie były karbonowe koła szosowe, których używam. Są one przystosowane pod hamulec szczękowy i dlatego też – między innymi – wybrałem ten system hamulców. Innym powodem było to, że po prostu bardziej podoba mi się linia roweru wyposażonego w szczęki niż w hamulce tarczowe. Także moje dłonie bardziej lubią klamkomanetki przystosowane pod tradycyjny system niż te dostosowane pod hamulec hydrauliczny. Gdybym dysponował budżetem na Shimano Di2 to chyba nie zastanawiałbym się zbyt długo i moje koła karbonowe poszłyby na sprzedaż razem z moim ukochanym Specialized Allez.

Jednak w kwestii tego jak wybrać nowy rower, oczywiście w domyśle rower szosowy. Radziłbym Ci nie decydować się na hamulce szczękowe. Jest to rozwiązanie przestarzałe i coraz bardziej wypierane przez nowoczesne systemy hydraulicznych hamulców tarczowych. SRAM całkowicie zrezygnował już z tego rozwiązania (czego dowodem jest bezprzewodowy system elektronicznych przerzutek SRAM Rival AXS, który nie został jest dostępny dla hamulców obręczowych). Na szczęście w przypadku nowych, dwunastorzędowych grup Shimano (Ultegra R8100 oraz Dura-Ace R9200) są one wciąż dostępne dla takich dinozaurów jak ja.

Ale to chyba tylko dlatego, że wciąż istnieje pokaźna grupa osób, które nie przesiadły się i nie planują zmienić roweru w najbliższych latach, a Shimano po prostu nie chce stracić tego kawałka tortu. Nie nastawiałbym się jednak, że za następne 4-5 lat (bo tyle mniej więcej trwa cykl życia produktów japońskiego producenta) zaprezentowane zostaną nowe rozwiązania dla rowerów szosowych z hamulcami szczękowymi. O ile w ogóle cokolwiek nowego będzie dla nich dostępne. Bo dostanie na przykład kół karbonowych z tradycyjną powierzchnią do hamowania będzie pewnie równie trudne, co dla roweru MTB z kołami 26 cali.

Rower szosowy z hamulcami tarczowymi

Rower musi się podobać

Kiedy wybierałem swój nowy rower szosowy podstawowym kryterium wyboru było dla mnie to, żeby podobała mi się rama. Malowanie to kwestia drugorzędna, bo zawsze można je zmienić, co też z resztą sam planuję w przyszłym roku zrobić. Kwestią najważniejszą jest to, żeby podobała Ci się kształt ramy i żebyś miał po prostu na niego ochotę patrzeć. Bo większość z nas kupuje rower na minimum 3 sezony. Przez te 3 lata będziesz na niego patrzeć niemal codziennie, dlatego tak ważne jest, żeby Ci się podobał.

Nie patrzyłbym natomiast na ramę w kwestiach tego czy ma to być rower wspinaczkowy czy też szosa aerodynamiczna. Przez zdecydowaną większość czasu i tak będziesz jeździć w okolicach 35 km/h. Twoja średnia prędkość oscylować będzie około 31-32 km/h. Przy takich wartościach różnice w konstrukcji ramy można pominąć. Z resztą, teraz i tak nawet rowery wspinaczkowe, takie jak mój Giant TCR są optymalizowane pod kątem aerodynamiki. Co wcale nie ułatwia w utrzymaniu się z peletonem na szybkich kryteriach miejskich, gdzie liczy się moc i technika. Doskonale pokazał to Memoriał Królaka na warszawskim Służewcu.

Jak wybrać rower, czyli czy osprzęt ma sens?

Zakup roweru to trudny temat i dlatego warto go odpowiednio przemyśleć także pod kątem osprzętu. Osprzęt zasadniczo nie ma wpływu na prędkość jaką rozwiniesz na rowerze. Równie dobrze możesz pojechać 50 km/h na segmencie sprinterskim na Stravie mając Shimano Tourney. Liczy się Twoja noga i poziom wytrenowania. Oczywiście im wyższa klasa osprzętu tym łatwiej jest osiągać te wyższe prędkości oraz pokonywać strome podjazdy.

Zakładając jednak, że szukasz roweru w przedziale cenowym od 3000 do 4500 zł to wybór jest nieco okrojony. W zależności od producenta znajdziesz tam osprzęt od Shimano Claris do Shimano Tiagra. Czyli od 8 do 10 przełożeń. Według mnie kwestia czy lepiej wybrać 8 czy 10 jest dosyć prosta. Wybierasz ten rower, który Ci się bardziej podoba. Chcąc w przyszłości zmienić osprzęt na lepszy i tak będzie trzeba zmienić wszystko. Bo w tych niższych grupach są one kompatybilne same ze sobą. Dopiero od Shimano 105 możemy dowolnie dobierać komponenty pomiędzy 105 R7000, Ultegrą R8000 i Dura-Ace R9100. Jest to możliwe za sprawą tego, że wszystkie trzy posiadają 11 przełożeń. Zmieni się to dopiero przy nowych elektronicznych dwunastorzędowych grupach. Ale póki nie staną się one bardziej popularne to nie ma sensu zaprzątać sobie nimi głowę.

Bardzo ciekawy wpis o tym jakie są fajne rowery w poszczególnych segmentach cenowych zrobił Łukasz Przechodzeń z Rowerowe Porady. Tutaj możecie się z nim zapoznać.

Rower gravelowy

Dobra, ale na wstępie wspominałem, że chcę zakupić dla siebie nowy rower. Nie będzie to raczej zaskoczeniem, że będzie to gravel czyli, inaczej mówiąc, rower szutrowy. Oczywiście z szosy nie rezygnuję, ale chcę mieć też coś z barankiem, co pozwoli mi na zjechanie z asfaltu i jazdę z rodziną po szutrze. Jasne, kolega Michał namawia żebym wybrał jakieś MTB, ale nie jestem do końca przekonany, czy byłby to dla mnie dobry wybór.

Jasne, na Giant XTC 29 SLR bawiłem się super. Ale kuszą mnie takie imprezy jak Mazowiecki Gravel czy inne typowo szutrowe, w których MTB nie byłby idealnym wyborem. A szutrowiec ułatwi montaż toreb i tym podobnych. Wszyscy polecają KROSS Esker, z resztą Asia dostanie Eskera 2.0, który oczarował ją kolorem położonego lakieru. Niby nie ma sztywnych osi, ale dla kobiety nie jeżdżącej agresywnie nie jest to tak potrzebne. Może w przyszłości utrudnić znalezienie odpowiednich piast, no ale cóż, c’est la vie.

Rower MTB Giant XTC SLR

Mnie kusi model 6.0, chociaż na żywo 7.0 zrobił na mnie większe wrażenie. Właśnie za sprawą swojego malowania. Nie wiem jednak czy karbonowy gravel byłby dla mnie dobrym pomysłem. Na szczęście chwilowo nie ma tych modeli w moim rozmiarze, także nie zaprzątam sobie tym głowy.

Podsumowanie

Ten tekst i tak robi się już nieco nazbyt rozbudowany, dlatego warto przejść do podsumowania. W przyszłości pewnie stworzę jego drugą część, poruszającą jeszcze inne aspekty. Co powinieneś wynieść z tego tekstu? Że pierwszy rower (zwłaszcza szosowy, o którym głównie piszę) nie musi być drogi. Proponowałbym, żeby był on prosto ze sklepu i żebyś nie kupował roweru używanego, jeśli się na tym nie znasz. Bo może być to studnia bez dna.

W dzisiejszych czasach jeśli kupować szosę to taką, która posiada hydrauliczne hamulce tarczowe i sztywne osie. Ułatwi Ci to w przyszłości kupienie odpowiednich komponentów. Rower musi Ci się podobać, także nie zwracaj uwagi czy jest on aerodynamiczny czy nie. Waga także nie powinna być specjalną przeszkodą. Nie skupiaj się na osprzęcie – ten zawsze można zmienić. Jeśli będziesz pamiętać o tych kwestiach to z pewnością kupisz super rower, który sprawi Ci mnóstwo frajdy. A także pozwoli poznać nowych ludzi równie zakochanych w rowerach.

koła szosowe

Jakie koła szosowe wybrać?

Jeszcze kiedy byłem na poprzednim hostingu, i zanim zabrałem się za porządki na blogu, popełniłem pewien wpis poświęcony wyborowi kół do roweru. […]

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Surowa Kawa
1 miesiąc temu

Dzięki za pomoc, kupiłem sobie rower zgodnie z Twoimi poradami! Skorzystałem również z linku do artykułu Łukasza Przechodzenia. Załatwiłem sobie model Radon ZR Team 7.0. Jak na razie jestem zadowolony, dziękuję i pozdrawiam!