Tour Bitwa Warszawska 1920 – pierwszy wyścig trzydniowy

Lubię się czasem pościgać. W szczególności, jeśli nie muszę w związku z tym jechać na drugi koniec Polski, a wyścig w sumie odbywa się na moim podwórku.Tak było w przypadku Tour Bitwa Warszawska 1920 – trzydniowego wyścigu, który składał się z wyścigu ze startu wspólnego oraz dwóch kryteriów ulicznych. Jeszcze[…]

Lang Team Race – gorąco, płasko i nudno

Nie wiem jak to się dzieje, ale zawsze przed wyścigiem organizowanym przez Czesława Langa na Warszawskim Wilanowie spotyka mnie coś, co krzyżuje mi wszystkie plany. W zeszłym roku przed Lang Team Race zniszczyło mnie ząbkowanie Idy. W tym roku całe moje przygotowanie wydolnościowe zostało zniszczone przez chorobę przyprowadzoną przez Idę[…]

Memoriał Królaka – potrzymaj mi rower

Dante Alighieri napisał w swoim opus magnum “porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy [tu] wchodzicie”. Patrząc na to, jak wygląda trasa Memoriału Królaka jestem zdania, że organizatorzy wzięli sobie do serca te słowa. Memoriał Królaka to zasadniczo prosta trasa – kilkaset metrów płaskiego, zjazd po kostce brukowej na Karowej, a na[…]